Zastanawiałeś się kiedyś, dlaczego w pewnym momencie świat odwrócił się od masła, smalcu, tłustego mięsa i jajek? Dlaczego (po wielu latach spokojnego stosowania tych produktów), zaczęto reklamować margarynę, jako zdrowszą alternatywę a inne tłuszcze nasycone kazano całkowicie wyeliminować z diety? Dlaczego eliminacja tłuszczy i cholesterolu była tak skutecznie realizowana przez firmy i wspierana przez władze jednocześnie pozwalając na to, żeby w każdym produkcie przetworzonym znajdowały się coraz to większe dawki cukru? Odpowiedź jest niestety prosta, przez pieniądze…

Odkrycie skandalu

W listopadzie ubiegłego roku, w magazynie JAMA Internal Medicine, została opublikowana praca naukowców z Uniwersytetu Kalifornijskiego w San Francisco (3). Jest to nietypowa publikacja, ponieważ zamiast wyników badań własnych, opisuje jak odkryto dokumenty z lat 60 z organizacji o nazwie Sugar Research Foundation (SRF). Według tej publikacji SRF zapłaciło kilku naukowcom z Harvardu, żeby stworzyli Review (Publikacja, mająca na celu przegląd literaturowy w danym temacie), które podało cholesterol i tłuszcze nasycone jako główną przyczynę choroby niedokrwiennej serca. 


Jak to się stało?

Wszystko zaczęło się kilka lat wcześniej. Coraz więcej badań naukowych sugerowało, że cukier jest główną przyczyną chorób serca. Po takiej serii publikacji, zazwyczaj ktoś pisze review, żeby zebrać i porównać dane. Naukowcom z Harvardu, udało się takie review napisać (pod okiem SRF!) i, co gorsza, opublikować je w bardzo dobrym czasopiśmie „New England Journal of Medicine„. W review skupili się głównie na cholesterolu i tłuszczach nasyconych jako podstawowych przyczynach chorób serca. Ich zaleceniem dla Amerykanów było wyeliminowanie cholesterolu z diety i zastąpienie tłuszczy nasyconych tłuszczami nienasyconymi. Większość publikacji, które obwiniały cukier za powodowanie chorób serca, ostro skrytykowano (stwierdzono, że badania nie były należycie wykonane). Review zostało wysłane osobom z SRF (do sprawdzenia) a każdy naukowiec otrzymał kwotę, która odpowiada dzisiejszym 50 000 $. W publikacji nie ujawniono źródeł finansowania tego review (w tamtych czasach nie trzeba było ujawniać źródeł finansowania nauki).

Jaki był efekt?

Czy oznacza to, że tłuszcze nasycone są całkiem bezpieczne? Tego nie można stwierdzić! Ale jednego możemy być pewni. To nie tłuszcz a cukier jest podstawową przyczyną chorób serca.

Może niektórym wydaje się, że takie review jest mało znaczące. Otóż nic bardziej mylnego. Organizacje takie jak WHO (Światowa organizacja zdrowia) czy FDA (Agencja Żywności i Leków – w USA) korzystają z publikacji naukowych (i przede wszystkim z review), żeby stworzyć zalecenia żywieniowe dla społeczeństwa. Ponieważ w latach 60-70 ubiegłego wieku, przepływ informacji nie był aż tak szybki, informacje te dotarły do Polski dużo później. Ale na pewno wiele osób z mojego pokolenia pamięta, jak w pewnym momencie na stoły trafiła margaryna, zaczęto bać się jajek czy tłustego mięsa. Jednocześnie kalorie, które kiedyś spożywane były właśnie z tłustym mięsem czy innymi produktami odzwierzęcymi, zaczęto zastępować „bezpieczniejszym” cukrem. W USA nastąpiło to wcześniej i teraz widzimy, jakie są tego efekty (ogromne problemy z otyłością i wiele przypadków chorób serca). U nas zaczęło się to kilka lat później, ale właśnie obecnie zbieramy tego żniwo…. Wiele chorób, których przyczyną jest właśnie cukier, coraz grubsze polskie dzieci, itp.

Jako naukowiec jestem zażenowana taką sytuacją. Stając w obronie dzisiejszej nauki mogę zapewnić, że nie wszyscy naukowcy są skorumpowani…. Ale należy być czujnym.

Zawsze korzystając z badań naukowych należy sprawdzić jaka jednostka je finansowała (obecnie naukowcy mają obowiązek umieszczać takie informacje w publikacjach).

Ewa Cendrowicz

źródła:

tutaj można zobaczyć bohaterów, którzy odkryli tę aferę:

  1. https://www.ucsf.edu/news/2016/09/404081/sugar-papers-reveal-industry-role-shifting-national-heart-disease-focus

pozostałe źródła:

2. https://draxe.com/sugar-industry-scandal/

3. http://jamanetwork.com/journals/jamainternalmedicine/article-abstract/2548255